► Dieta Montignaca
Twórca tej diety wyszedł z założenia, że nie musimy liczyć kalorii czy
przestrzegać wielkości porcji, a jedynie zwracać uwagę na zawartość węglowodanów w
produktach. Ułożył on tabele produktów, określając ich tzw. indeks glikemiczny IG.
Montignac podzielił węglowodany na dobre (IG poniżej 60) i złe (IG od 60 do 100).
Jedzenie węglowodanów o małym IG hamuje tycie (a wręcz powoduje chudnięcie),
więc menu powinno bazować właśnie na nich. Dieta daje dobre rezultaty, gdy nie robi
się od niej odstępstw. Zawiera odpowiednią ilość składników odżywczych.
► Dieta droktora Atkinsa
Zaleca ona nieograniczone jedzenie białka i tłuszczów, z ostrymi ograniczeniami
spożycia węglowodanów. Podczas stosowania ją, spadek wagi faktycznie następuje,
jednak jest to skutek odwodnienia organizmu, ustępujący po włączeniu do diety
węglowodanów. Nie jest ona zalecana do stosowania ze względu na dużą zawartość
tłuszczu i cholesterolu. Może wywoływać efekty uboczne w postaci osłabienia
organizmu, arytmii serca, kwasicy ketonowej, nudności i wymiotów. Jeden z wariantów
tej diety zaleca wysokie dawki witamin i soli mineralnych mające zapobiegać
zaburzeniom w metabolizmie węglowodanów. Nie istnieją jednak żadne naukowe
potwierdzenia takiego wpływu. Zachodzi natomiast możliwość niekorzystnych efektów
ubocznych, wynikających z przedawkowania witamin i soli mineralnych.
